Gothic Remake ma potencjał. Ograłem demo wzdłuż i wszerz.

Jeśli śledzicie moją działalność to na pewno wiecie – jestem ogromnym fanem Gothica. Bowiem żadna inna seria nie wywołuje u mnie takiego miksu emocji: ekscytacji, nostalgii, a czasem wręcz fanowskiej obsesji. Więc chyba nikogo nie zdziwi, że na remake czekam od pierwszego playable teasera i czytam każdego, nawet najmniejszego newsa.  Teraz, gdy premiera jest już z pewnością bliżej niż dalej, twórcy podzielili się specjalnie przygotowanym demem, które nie cieszy się najlepszą opinią w internecie. Dzisiaj o tym, co mnie kupiło, a czego się obawiam, na podstawie dziewięciu godzin spędzonych z Gothic 1 Remake – Demo (Nyras Prologue).

Gothic 1 Remake - Demo (Nyras Prologue)

Uczta dla uszu
Gdy tylko dowiedziałem się, że za muzykę ponownie odpowiada Kai Rosenkranz, od razu wiedziałem, że o ten jeden element mogę być w 100% spokojny. No i oczywiście się nie myliłem, bo Kai po raz kolejny pokazuje, że perfekcyjnie potrafi oddać klimat danego miejsca, tym samym tworząc ucztę dla naszych uszu. Nowe utwory to tak naprawdę „tylko” nowe aranżacje znanych nam już melodii, nie dostajemy całkowicie nowych kawałków, tylko to co już znamy, ale w nowej, poprawionej i ubogaconej wersji. Chociaż zapewne kilka nowych utworów też się znajdzie.

Gothic 1 Remake

Walka z zakorzenionym głęboko potencjałem i fatalne tempo
Niestety nie mogło być za kolorowo. Na ten moment walka w zwarciu jest bardzo niedopracowana. Oryginalny Gothic nagradzał graczy za odpowiednią rytmikę – chciałeś za szybko wyjść z kolejnym ciosem – no to ciach – przerywasz atak, za długo zwlekałeś – a masz w mordę. Gdy jednak wyczuwałeś już ten rytm ataki zaczynały się pięknie łączyć, a przeciwnik miał co raz mniejsze szanse. Tutaj z kolei, możesz spamić jednym z wielu klawiszy i gra w żaden sposób tego nie neguje, nie przerwiesz ataku, ani nie zrobisz ładnego combo.

Bardzo podoba mi się jednak ustawianie postaci w trakcie walki. O ile włączymy tryb namierzania przeciwnika, faktycznie gdzieś tam czuć ten oryginalny styl, możesz obchodzić przeciwnika i odskakiwać. Szkoda tylko, że to taktyczne ustawianie się traci cały sens, gdy odkryjemy, że po nauce walki możemy być mistrzem w blokowaniu i z pewną dozą cierpliwości, w walce 1vs1 pokonamy każdego. Blok jest po prostu zbyt OP.

Gothic 1 remake demo - walka

Ślamazarne animacje
W całym tym demie najbardziej szokuje mnie jednak totalnie skopana dynamika animacji, bo już samo poruszanie się błaga o poprawę. Powiedzcie mi jak to się stało, że testując nikt nie powiedział, że hej, dlaczego Nyras bierze rozbieg jak Jerry uciekający przed Tomem? Przecież nawet na gamescomie była o tym mowa i to jest niby poprawiona wersja, a postać dalej udaje, że jest postacią z kreskówki albo innym przeładowanym iveco. Patrzę na to jak Bezi płynnie poruszał się w pierwszym teaserze i aż łezka się kręci, że przecież Alkimia to potrafi, więc w czym problem?

Podobnie powolnie jest przy okazji interakcji, postać żeby wejść na drabinę, uprzednio musi się odpowiednio przed nią ustawić, tak samo przy ognisku czy krzesłach. Przecież to wszystko wydłuży grę o naprawdę długie godziny, a przy okazji znacząco obniży radość z przechodzenia jej.

Mimo wszystko szczerze liczę, że uda się to jeszcze popoprawiać, chociaż w jakiejś części i już będzie naprawdę lepiej. Byle tylko zmiany nie poszły w złą stronę, bo kolejnego dema już raczej się nie doczekamy.

Piękna dolina
Wrażenie robi jednak pięknie przygotowany świat. Plac wymian w demo jest znacząco rozbudowany, ale i ma on znacznie większy sens niż to co widzieliśmy w oryginale. Nie brakuje tu malutkich szczególików budujących klimat, a i widać, że twórcy ponownie będą nagradzać tych, którzy uwielbiają eksplorować. Nawet lokacje spoza dema, przedstawiane na oficjalnych screenach zapowiadają się bardzo dobrze, widać że Alkimia czuje jaki świat tworzy i jest w tym spójna.

Dodajmy do tej mapy jeszcze dobrze przygotowanych npc, z naprawdę udanymi twarzami noszącymi absolutnie genialne pancerze i jest bajka, poważnie.

Gothic 1 Remake ustawienia niskie

Unreal i jego problemy
Taka prawdziwa bajka będzie jednak dopiero wtedy gdy twórcy w pełni ujarzmią tak potężną bestie jaką jest Unreal Engine 5, a szczególnie działanie opcji Lumen i zrobią coś z tym światłem. Aktualnie będąc w cieniu jest za ciemno, gdy wyjdziemy na słońce nagle jest za jasno. Bardzo miło z strony twórców, że dali nam ustawienia jasności, kontrastu i nasycenia, ale jak dla mnie od razu powinno startować z trochę większym nasyceniem, ale tylko trochę. Z drugiej strony – i tak sobie to ustawie po swojemu.

No i oczywiście optymalizacja, nie chce jej oceniać przez pryzmat dema, bo zdaje sobie sprawę, że to zostawiają sobie na koniec, ale oby optymalizacja nie równała się tylko dodaniu dlss i innych takich. O łataniu bugów to nawet nie będę wspominał, bo w demie się od ich roi.

Sztuczna inteligencja jest głupia
Jak bardzo brakuje mi ostrzegania przez ścierwojady, że wkroczyliśmy na ich teren, oj jak bardzo. Przeciwnicy z remake wydają się być sporo głupsi od swoich pierwowzorów, potrafią nawet w trakcie walki zrezygnować i odejść od gracza. A jakie cuda na kiju się dzieją w trakcie walki dystansowej, to już w ogóle szkoda gadać. Miałem nawet sytuacje, że strzelając do Diego z odległości ten przestał na mnie reagować i po prostu stał obrywając kolejnymi strzałami, nagle dostał taki odrzut, że przeskoczył przez ścianę chaty, ja tam wchodzę a ten dalej się mną nie interesuje.

Ciężko tutaj też oceniać pewne zachowania, bo mam wrażenie, że ta gra losuje sobie co ma w danym momencie działać a co nie, jest tutaj tak piekielnie dużo randomowych akcji, że aż strach powiedzieć, że gra nie ma jakiejś funkcji, bo potem się okaże, że jest tylko akurat wtedy nie działała. Choćby npc nie zawsze reagują na twój wyciągnięty miecz.

Gothic 1 Remake - Nowy obóz

Polska lokalizacja!
Identyczna sytuacja jak z muzyką – wystarczyła informacja, że tym elementem zajmie się między innymi Rysław z Albion, który pracował już przy tłumaczeniu drugiej części gry i automatycznie człowiek jest spokojny. No i na demie widzimy, że faktycznie nie ma się czego obawiać. Dialogi są świetnie napisane, a Alkimia odważnie rozbudowuje znane już postacie w sposób rewelacyjny. Świetna sprawa to fakt, że dubbing ma w największy, możliwy sposób być podobny do oryginału, tak więc już przy demie wracają tak świetni aktorzy jak Adam Bauman czy Janusz Wituch.

Gothic 1 Remake ustawienia niskie Orry

Podsumowanie
Szczerze mówiąc już teraz wiem, że Gothic Remake mi się spodoba, pytanie tylko jak bardzo. Do poprawy jest wiele, wątpię że Alkimii uda się poprawić wszystko na czas, ale niech działają i kombinują. Dobrze by było gdyby gra została przeniesiona jeszcze na 2026, ale raczej nie ma co na to liczyć. Największy strach to, że nie sprzeda się to dobrze i nie doczekamy się odnowionej drugiej części, przy której przecież można poprawić błędy z pierwszego odświeżenia.

O całym tym zamieszaniu z marketingiem nawet nie mam ochoty pisać, THQ doi pieniądze jak leci, ale w Alkimie szczerze wierze, sam fakt dodawania różnych opcji w ustawieniach, by dostosować grę pod siebie to coś naprawdę bardzo miłego i godnego pochwały.

Zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie, trzymajmy kciuki i oby nasz odświeżony Gothic dał nam chociaż sekundkę ciarek jak przy pierwszym podejściu te x lat temu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *