Silent Hill 2 to dzieło niezwykłe, ociekające symboliką i sukcesywnie ryjące banie. Zapraszam na recenzję remake Silent Hill 2 od naszego rodzimego studia Bloober Team (POLACY ZNÓW TO ZROBILI!!11!!1oneone!)

Silent Hill 2 to dzieło niezwykłe, ociekające symboliką i sukcesywnie ryjące banie. Zapraszam na recenzję remake Silent Hill 2 od naszego rodzimego studia Bloober Team (POLACY ZNÓW TO ZROBILI!!11!!1oneone!)

Risen to idealna produkcja dla każdego fana gier z serii Gothic. Risen, to także perfekcyjny Gothic 4 i całkiem pomysłowy spin-off, tyle że… nie do końca. A dlaczego? Bo, gdy w 2009 roku Piranha Bytes musiała ratować swoją reputację po niezbyt udanej trzeciej części przygód bezimiennego, postanowiła zaprezentować nam coś, co jest łudząco podobne do tego, co już znamy. W taki o to sposób dostaliśmy grę, która ogólnym zarysem fabularnym, ale nawet i mechanikami bardzo przypominała naszego ukochanego Gothiczka. Zapraszam na recenzję gry Risen

Coś ostatnio dużo informacji o rebootach popularnych serii. Z tych najnowszych najbardziej zaciekawiła mnie wieść o kolejnym filmie z dużym panem „krąjacym” każdego swoją maczetą. Dokładnie tak – po sukcesie Halloween, które zresztą zarobiło już ponad 90 mln dolarów, postanowiono stworzyć reboot „Friday the 13th”. Za scenariusz odpowiadać ma Victor Miller. Victor pracował przy starych częściach przygód Jasona i oczywiście tutaj też nie mogło go zabraknąć. Informacja jednak nie jest pewna z tego względu, że o marke „Piątek Trzynastego” od kilku lat „walczy” Miller z producentami oryginału i Seana Cunninghama (reżysera).
Kolejną ciekawą informacją jest ta, że nawet „Piraci z Karaibów”, mają dostać swój reboot. Najwyraźniej po słabnących ocenach z każdą kolejną częścią twórcy próbują wymyślić coś by jeszcze zarobić dzięki „piratom”.Co ciekawe nie wiadomo czy w filmie wystąpi Johnny Depp, dzięki któremu Jack Sparrow był postaciom, o której ciężko było zapomnieć. Za scenariusz odpowiadać prawdopodobnie będą Rhett Reese i Paul Wernick, których możemy znać z Deadpoola.
Co myślicie o tych pomysłach? Osobiście żadnego nie popieram. Jeśli chodzi o „Piątek” to znacznie bardziej wolałbym kontynuować historie z którejś z części niż reboot. Kolejne przygody Tommyego Jarvisa? Z wielką chęcią! ;D
Jeśli jednak chodzi o „Piratów” to sprawa jest chyba oczywista – film ten nawet się specjalnie nie zestarzał. Dla przypomnienia premiera filmu miała miejsce w 2003 roku